W europejskich legendach pojawiały różne humanoidalne stworzenia lub ludzie zmieniający się w bestię/potwora. Takie postacie miały symbolizować ciemną stronę człowieka.
Spis treści.
ToggleZ racji wrogiego nastawienia do wilków wymyślono połączenie wilka z człowiekiem który zszedł na drogę zła czyli wilkołaka. Człowiek nabierający wilczego wyglądu i cech nie tylko był kimś ukaranym ale stanowił śmiertelne niebezpieczeństwo dla zwierząt i ludzi.
Wilkołaki upowszechniły się w opowieściach, legendach i przetrwały do czasów współczesnych.
Czym jest wilkołak ?
Najprościej – to osoba zamieniająca się w humanoida z wilczymi cechami. Jednak opis wilkołaka jest zróżnicowany ze względu na ilość kultur w których wierzono w istnienie takich istot. Na przestrzeni wieków rozwiano obraz wilkołaka przypisując nowe cechy, umiejętności itp. Różne kraje miały odmienne obrazy wilkołaka.
Zazwyczaj w takiego potwora zamieniała się osoba dotknięta klątwą lub została ugryziona przez wilka lub innego wilkołaka. W zależności od legend osoba zmieniająca się w wilczego potwora poruszała się niemal jak wilk. W innych opowieściach wilkołaki chodziły podobnie do człowieka, lekko przygarbione. Ich dłonie miały długie pazury wykorzystywane do walki lub rozszarpywania ofiar. Wilkołaki (tak samo jak wilki) atakowały zwierzęta gospodarskie i ludzi – porywały dzieci, a nawet zabijały nieostrożnych podróżnych lub atakowały tylko młode kobiety – te miały ginąć dziesiątkami w danym regionie dopóki ktoś nie zabił bestii.
Historia pojawienie się wilkołaków w kulturze sięga starożytności. Początkowo opisywano ludzi którzy byli zmieniani lub sami zmieniali się w wilki. Wizerunek wilkołaka jaki znamy powstał w późnym średniowieczu (na terenach wiejskich i miasteczkach jeszcze na początku XX wieku wierzono w istnienie ludzi-wilków).
Z wiarą w wilkołaki wiązały się również oskarżenia a nawet wyroki sądowe. Prawdopodobnie były one częstsze niż posądzanie o bycie wiedźmą czy wampirem. Wystarczyło że ktoś był przestępcą, złym zarządcą, „wyzyskiwaczem” lub kimś znienawidzonym z innych powodów.
Nawet martwe ciała zarówno oskarżonych i skazanych były chowane tak by ci ludzie nie powrócili jako wilkołaki. Czasami ciała zabitych wilków przycinano i ubierano tak jak osobę którą posądzoną o bycie wilkołakiem.
Opowieści o wilczych potworach nasilały się w czasach niedoli, wojen i epidemii. Im gorzej ludziom się wiodło tym wilkołak odciskał mocniejsze piętno w folklorze.
Przykładowe legendy o wilkołakach.
Legendy powstałe od starożytności do XX wieku w Europie.
Grecja.
Na półwyspie peloponeskim była kraina Arkadia. W Arkadii znajdywało się miejsce o złej sławie – Lykajon czyli „Wilcza Góra”. Realnie było to miejsce pradawnego kultu być może starszego od cywilizacji greckiej. Wyznawcy tego kultu składali często zwierzęta w ofierze i dopuszczali się kanibalizmu. Grecy wierzyli że gdy w Lykajon ktoś skonsumuje ludzkie i zwierzęce organy to ogarną go mroczne moce i przemieni się w wilkołaka.
Krwawe opowieści o Wilczej Górze były przyczyną do powstania mitu o królu Likaonie, władcy Arkadii. Opisy monarchy różnią się w zależności od przekazu. We wszystkich jednak można przeczytać że miał wielu synów w wyniku związków małżeńskich z kilkoma kobietami. W opowieściach dominował negatywny wizerunek władcy Arkadii – miał być człowiekiem podłym, bezbożnym, mordercą i jego synowie również mieli być złymi do szpiku kości. Za bycie złoczyńcami Likaon i jego synowie mieli zostać zamienieni w wilkołaki przez Zeusa.
Francja.
Istnieje wiele francuskich legend o wilkołakach i można by rzecz że każda część kraju ma takie opowieści (najnowsze pochodzą z XIX wieku). Wilkołaki „przetrwały” całe średniowiecze, renesans, barok, oświecenie, rewolucję francuską, cesarstwo i nawet I Republikę.
Przykładem takiej legendy są dwaj ludzie – Pierre Bourgot i Michel Verdung (panowie faktycznie istnieli ale jako dwójka psychopatów chorujących na likantropię). Obaj panowie w zamian za posiadanie nadludzkiej siły i szybkości pojednali się z siłami piekielnymi. Pierre wcześniej służył mrokowi, ale na 9 lat zaprzestał, by potem za namową Michela odnowić tą służbę. Obaj natarli swoje ciała magiczną maścią która zmieniła ich w wilkołaki. Po kilku godzinach stali sie z powrotem z ludźmi. Dzięki nowym nadludzkim umiejętnością stali się postrachem francuskich wiosek ponieważ ich ofiarami padali ludzie (dzieci i dorośli) i ich zwierzęta. Dopiero schwytanie dwóch złoczyńców zakończyło masakrę niewinnych. Michel i Pierre zastali skazani na śmierć poprzez spalenie na stosie.
W Orwenii według legendy miała żyć kobieta-wilkołak. Ona pod wilczą postacią napadła na myśliwego, który myślął że ma po prostu do czynienia z wielkim wilkiem. Odciął łapę temu stworzeniu w trakcie walki, które potem uciekło. Myśliwy zabrał tą łapę jako trofeum i schował do torby. Chwaląc się potem pewnemu mężczyźnie swoja przygodą chciał pokazać swoją zdobycz. Zanim myśliwy wyjął wilczą łapę to ta zamieniła się w dłoń kobiety. Obaj panowie byli zszokowani. Potem okazało się że to dłoń żony człowieka z którym myśliwy rozmawiał. Obaj udali się do tej kobiety i jak się później okazało jej ręka pasowała do tej dłoni. Żona musiała przyznać przed mężem i myśliwym że jest wilkołakiem. Mąż postanowił że dla bezpieczeństwa swojego i innych wyda swą małżonkę władzom. Aresztowana i osądzona kobieta-wilk skończyła swój żywot na stosie.
Jednym z niesłusznie oskarżonych o wilkołactwo był Gilles Garnier ze względu na swoje odizolowanie się od ludzi i gęstą brodę. W opowieściach był nazywany Pustelnikiem z Saint-Bonnot i miał mordować dzieci zjadając części ich ciał.
Italia.
W regionie Abruzji (na wschód od Rzymu) w XI wieku działał Święty Raniero będący biskupem. Jednym z jego obowiązków było dopilnowanie by w jednym z włoskich miast powstała Katedra. Według legendy w dniu gdy zaczęło brakować wody biskup poprosił przypadkową kobietę o przyniesienie wody. Ta kobieta niosła ze sobą swoje dziecko. Przekonana że nić się nie stanie przez moment gdy jej nie będzie przy dziecku położyła je na ziemi i poszła do fontanny z wiadrem. Jednak w pobliżu czyhał wilkołak który tylko czekał aż niemowlę pozostanie bez opieki. Stwór porwał dziecko. Kobieta widząc to przybiegła zrozpaczona do biskupa, który postanowił że nie będzie walczył z tym wilkołakiem, ale pokona go zmuszając do uległości. Raniero uderzając w dzwon i rzeczywiście wilkołak poddał się a potem zwrócił porwane dziecko.
Inna opowieść rozgrywa się w XVI-wiecznej Pawii. Pewien rolnik był przekonany że jest wilkiem w ludzkiej skórze, niemal wilkołakiem. Jego postrzeganie siebie nie stanowiłoby problemu gdyby nie to że okazał się chorym psychicznie mordercą, któremu nie wystarczyło pozbawienie życia innego człowieka. Ciała jego ofiar (znajdywane w pobliżu miasta Pawia) były poszarpane, ogromnymi ranami. Zanim pojmano rzekomego wilkołaka minęły lata.
Schwytany morderca przyznał się do wielu zabójstw przekonując innych że dokonał tych zbrodni będąc wilczą istotą w skórze człowieka. Nie żałował popełnionych czynów i opowiadał o swoim wilczej naturze strażnikom i sądowi. Nie miał jednak kary śmierci poprzez ścięcie lub powieszenie. Członkowie sądu stwierdzili że trzeba mordercy obciąć kończyny i zbadać czy pod skórą może być wilcze futro. Skazaniec wykrwawił się po ucięciu rąk i nóg.
Niemieckie legendy.
Również niemieckie Święte cesarstwo Rzymskie (zwane współcześnie I Rzeszą) miało swoje „wilkołaki”.
W Bedburgu (miejscowość leżąca 32 km od Kolonii) w XVI wieku mieszkał Peter Stube (faktycznie istniejąca postać) na którym ciążyły liczne oskarżenia o dokonywanie najgorszych zbrodni. Do dziś ciężko zweryfikować jakich przestępstw Peter faktycznie się dopuścił, a które fałszywie przypisywali mu sędziowie. Z jakiś powodów był tak znienawidzony w Kolonii że posądzano go o pakt z piekłem, uprawianie czarnej magii, nekromancję i… wilkołactwo.
Według legendy Stube (opisywany jako wcielone zło i kochanek diablicy) chciał zaspokoić swoją żądzę krwi poprzez mordowanie i siać jak największy strach. Chciał mordować z wielką siłą i szybkością a do tego potrzebna mu była zamiana w wilkołaka. Zawarł więc pakt z diabłem, a ten podarował Peterowi pas. Przedmiot pozwalał posiadaczowi zamieniać się w wilcze monstrum kiedy ten tylko chciał. Peter korzystał z pasa tak często ale nie cały czas ponieważ nie chciał by po wsiach i miastach rozeszło się nawet podejrzenie że potrafi zamieniać się w wilkołaka. Ludzie mieli się bać jego wilczej postaci.
Ofiarami Stube padali samotnie przemieszczający się lub przebywający poza miastami ludzie. Peter Stube poczuł tak pewnie zakładając pas że atakował nawet grupy dzieci i kobiet. Wtedy wybierał swoją ofiarę, a reszta grupy zostawała ranna i przerażona. Zdarzało się że mordował pojedynczo każdego członka grupy zwabiając po kolei w pułapkę. Ginęli nie tylko mężczyźni, kobiety i dzieci, ale także kopytne zwierzęta gospodarskie bo Peter bardzo chciał jeść ich surowe mięso.
Po 25 latach topienia we krwi Nadrenii został Stube został zauważony jako wilkołak, ale ujęty jako człowiek (próbował pozbyć się magicznego pasa) przez uzbrojonych mieszkańców Bedburga i ich psy. Śledztwo dowiodło że dzięki pasowi oskarżony zmieniał się w potwora. Tak te okropne wydarzenia przynajmniej opisywała to legenda.
Faktycznie pewnego dnia złapano Petera, a podczas procesu oskarżono go morderstwa i magiczne przewinienia w tym zmianę w wilkołaka. Oprócz niego skazano jako wspólniczki jego córkę i jedną z kochanek. Karę śmierci poprzedziły najgorsze tortury. Po martwym rzekomym wilkołaku został tylko popiół. Tak bardzo chciano zniszczyć tego człowieka.
Znaczenie w XX i XXI wieku.
We współczesnej kulturze masowej wilkołaki są elementem książek, filmów i seriali – nie tylko z gatunku horroru, czasem twórcy żartują z wilkołaków, które na pozór są straszne, ale okazują się niezdarne i głupie. Wilcze humanoidy występują w różnych gatunkach gier komputerowych (nawet w grach strategicznych np. jako jednostka do rekrutacji) i komiksach.
W poprzednim stuleciu najpopularniejszą opowieścią był „Wilkołak z Paryża” autorstwa Guya Endore’a. Oczywiście w współczesnej literaturze także natrafimy na wilkołaki :
- W serii książek „Harry Potter” są dwie osoby zmieniające się w wilkołaki – Remus J. Lupin nauczyciel i przyjaciel Pottera oraz Fenrir Greyback współpracujący z głównym złoczyńcą całej serii czyli Lordem Voldemortem.
- „Rok Wilkołaka” od Stephena Kinga to opowieść o człowieku, który zmienia się w wilcze monstrum i dokonuje serii okrutnych morderstw w jednym z amerykańskich hrabstw. Nikt nie wie kim jest tak naprawdę wilkołak, ale tajemnica zostaje odkryta przez pewnego chłopca.
- W książkach i grach z uniwersum Wiedźmina główny bohater Geralt z Rivii ma styczność z wilkołakami – za niektórymi kryje się smutna historia życiowa. Często wilkołactwo w świecie Wiedźmina jest wynikiem klątwy nałożonej na złego człowieka (w zależności od złożoności klątwy osoba może odczuwać ciągły głód ale jest organizm odrzuca jakiekolwiek pokarmu).
- Polski autor Rafał Dębski wydał książkę „Wilkozacy” – opowieść osadzona w czasach powstania hetmana Chmielnickiego. Głównym bohater książki jest kozak Serhij przeżywający różne przygody i toczący walki. W tle wojny domowej coraz częściej słychać o plemieniu którego członkowie zamieniają się nocą w coś podobnego do wilkołaków. Wilcze plemię stanowi coraz większe zagrożenie dla mieszkańców kozackich Siczy i innych ludzi przebywających na Ukrainie.
