Skomplikowane relacje wilków i ludzi.

Jeśli przyjrzeć się jak przez dziesiątki tysięcy lat wyglądały relacje wilków i ludzi to nie można wyciągnąć jednoznacznych wniosków.

Przede wszystkim nie wszędzie gdzie i nie zawsze człowiek był wrogo nastawiony do wilka. 

W historii ludzkości wilki były zabijane ale również udomawiane (chodzi o łapanie dzikich zwierząt w celu wykorzystania ich do hodowli) a nawet krzyżowane z psami. Inną sprawą jest podejście kulturowe – różne regiony świata to różne podejście psowatych. W Europie dominowała nienawiść, w Azji to głównie ludzie 

W tym wszystkim nam ludziom umknęło coś bardzo istotnego – pod pewnymi względami jesteśmy podobni do wilków.

Nie przedłużając wstępu zapraszam do dalszej lektury.

relacje ludzi i wilków kobieta widzi wilka

Kulturowe spojrzenie na wilka.

Postrzeganie wilków było inne w każdej z kultur w powstałych na przestrzeni wieków. Jedne plemiona czy narody w swoich mitach przedstawiały wilka jako potwora lub bestię. W codziennym życiu wilka traktowano jak zagrożenie lub szkodnika, który przybywa po zwierzęta gospodarskie, a nawet ludzi i ich dzieci by zaspokoić swój apetyt. „Złego wilka” zawsze pokonuje bohater – odważny i wrażliwy gotowy stanąć w obronie niewinnych. 

Były też i nadal są społeczności, które przedstawiają wilka pozytywnie czy wręcz traktują to zwierzę jak symbol walki, odwagi lub mądrości – wierzenia plemion indiański i ludów mongolskich stepów. W różnych mitologiach to wilczyca opiekując się przyszłym władcą przyczyniła się do legendarnych początków plemion bądź królestw. 

Najwięcej znaczących zmian w dziejach relacji wilków i ludzi, zarówno tych negatywnych jak i pozytywnych, zaszło w ciągu ostatnich dwustu lat. 

Od XIX w. dochodziło do tępienia populacji wilków w wielu krajach Euroazji oraz w USA i Kanadzie. Nie wszyscy ludzie chcieli pozbywać się wilków, ale stanowili oni margines w ówczesnym społeczeństwie. Rozpuszczano wyolbrzymiona bądź fałszywe informacje, a nawet próbowano uzasadnić „naukowo” masowe zabijanie wilków. 

Byli też ludzie którzy postanowili poznać wilki poprzez obserwacje i badania. Przyjrzeć się wilkom tak jak to robiono w przypadku innych gatunków flory i fauny. Dzięki temu, że naukowcy zaczęli rozpowszechniać swoją wiedzę z przeprowadzonych badań, społeczeństwo stopniowo nabierało świadomości czym jest wilk, jakie są przyczyny jego działań, kiedy faktycznie stanowi zagrożenie dla człowieka.

 

Badania nad wilkami i ich ochrona.

W dzisiejszych czasach naukowcy badający zwierzęta posiadają sporą wiedzę na temat wilków. Oczywiście nadal nie wszystko wiadomo o tych psowatych i wciąż trwają spory między naukowcami o to co jest prawdą- owe spory dotyczą zachowania i charakteru oraz pochodzenia i taksonomii wilków (to ostatnie dotyczy regionalnych populacji, podgatunków i gatunków wilka). 
Dzięki odkryciom naukowym oraz świadomości tego jaką wilki mają rolę w przyrodzie, coraz więcej nie uznaje wilka za wroga i coraz więcej osób chce wilki chronić. Dużą rolę odgrywają tu organizacje pozarządowe w których pracują lub udzielają się naukowcy. 

Powoli relacje wilków i ludzi ulegają poprawie, ale niektóre organizacje (np. myśliwskie) chcą by ludzie wciąż postrzegali wilki jako złe i szkodliwe stworzenia które dla bezpieczeństwa trzeba zredukować lub uregulować ich populację. 

Wrogie nastawienie do wilków - powody.

Część społeczeństwa nie uznaje za dobre kładzenie nacisku na ochronę wilków, które to wiele razy i w wielu miejscach na Ziemi miały (lub nadal mają) konflikt z okolicznymi mieszkańcami. 

Przyczyny wrogich relacji ludzi i wilków mogą być różne, np. :

  • szkody przy hodowli – najczęściej młode wilki, które zostały nauczone podstaw polowania od rodziców, ale mają mało doświadczenia, będą szukać łatwiej zdobyczy jaką może być zwierzę hodowlane. Nawet strata jednego zwierzęcia przez hodowcę będzie powodem trwałego negatywnego nastawienia do wilków. Zaatakowane raz gospodarstwo może podjąć środki ochrony na których wilk zrobi sobie krzywdę, ale nie będzie ona wielka.  
  • jeżeli obszary naturalne zostaną za bardzo zmniejszone w wyniku działań ekonomicznych, to wilki jak i inne zwierzęta będą coraz częściej wchodzić na drogi, pola lub blisko domostw. Jeśli ktoś nie zamknie bramy ogrodzenia to wilki mogą wejść na teren gospodarstwa. W takich sytuacjach lokalna ludność będę przygotowywać się do obrony lub przegonienia, a w skrajnych wypadkach ktoś posunie się do zabicia wilka np. zatrucia, schwytania celem zabicia. Lokalne władze mogą zarządzić odstrzał regulacyjny (a raczej dewastacyjny dla przyrody). 
  • Niestety zdarza się że ofiarami wilków są ludzie ALE jest to następstwo wyniszczania środowiska naturalnego. Doprowadza to ograniczenia bazy pokarmowej dla drapieżników w tym wilków co oznacza że te będą szukały alternatywnych źródeł pożywienia. Im większe wyniszczenia fauny i flory tym większe prawdopodobieństwo że człowiek stanie się zwierzęcym posiłkiem.                     Przykładem tego jak natura potrafi odpłacić się człowiekowi są Indie i tragiczne wydarzenia w latach 90-tych. W Indiach rozwijano potrzebną ludziom infrastrukturę nie zważając na środowisko naturalne. Spowodowało to m. in. ogromny spadek ilości roślinożerców (zwierzęta zostały niemal pozbawione naturalnego pokarmu i źródeł wody). W konsekwencji wygłodniałe wilki, nie wliczając innych mięsożerców, zaczęły zabijać i zjadać mieszkańców wsi i miasteczek, a szczególnie ofiarami stawały się hinduskie dzieci. 
  • kiedy znajdą się wilki chore na wściekliznę i są bezdyskusyjnym zagrożeniem dla każdego kogo one zobaczą. Zabicie takich niebezpiecznych osobników jest jedynym wyjściem, inaczej wścieklizna zacznie przenosić się na inne gatunki. Problem stanowi przedstawienie w mediach sytuacji spotkania i ewentualnego ataku chorego wilka – takie zdarzenie to młyn na wodę dla propagandy której celem jest zasianie wrogości do tego stopnia by większość poparła tępienie wilków do ostatniego osobnika.
Powyższe powody wpływały i wciąż będą negatywnie wpływać na relacje wilków i ludzi. By te relacje nie ulegały ciągłemu pogorszeniu podejmowane są działania edukacyjne, praca nad wizerunkiem wilka oraz udzielenia pomocy właścicielom w zabezpieczeniu ich gospodarstw przed atakami drapieżników.
Natomiast manipulacje i tzw. fake newsy (do ich tworzenia używa się również sztucznej inteligencji) rozpowszechniane przez pewne grupy ludzi muszą być zwalczane to zadanie dla NGO i instytucji państwowych zajmujących się ochroną przyrody.

Wytępienie i reintrodukcja.

Znakiem poprawy relacji ludzi i ludzi jest to że niektóre rządy i organizacje państwowe jak i pozarządowe podjęły się odtworzenia populacji wilków tam gdzie zostały wytępione. Proces reintrodukcji dla wilków na początku nie jest niczym przyjemnym. Zostają schwytane, uśpione i przewiezione w zupełnie inne, obce dla nich miejsce. Potem zostają wypuszczone na odpowiednie tereny i są zdane na siebie. Adaptacja na nowych obszarach może trwać dłużej lub krócej, ale wilki mogą dużo skorzystać żyjąc „w nowym domu”. 

Na Wilczym Portalu powstał artykuł o przywracaniu wilków na pierwotne tereny gdzie szerzej jest omówiony temat reintrodukcji. 

Wspólne leśne ścieżki wilków i ludzi.

Ludzie czynią wiele zmian w naturalnym środowisku. Najczęściej słyszy się lub czyta o tych negatywnych, ale nie można zapominać że są także pozytywne działania. Za przykład może posłużyć wydeptywanie ścieżek przez odwiedzających parki narodowe lub rezerwaty. Wilki w czasie swoich wędrówek lub poszukiwania ofiar korzystają także z ludzkich tras. To także wpływa na relacje wilków i ludzi.

Większość z nas nie wytycza samodzielnie ścieżek lub rzadko ich nie używa. Chodzimy już po wyznaczonych trasach. Powodów takiego postepowania jest wiele, a jeden z nich jest szczególnie istotny – ponieważ łatwiej, szybciej i teoretycznie bezpieczniej można się przemieszczać w terenie. Nie inaczej jest z wilkami. Im łatwiejsza trasa tym większa szansa że drapieżnik znajdzie swoją ofiarę.  

Amerykanie przeprowadzili badania dotyczące poruszaniu się wilków po ludzkich ścieżkach. 

Wilki, korzystające ze ścieżek które powstały przez ludzkie działania, zajmują nawet 20 razy mniejsze terytorium niż ich pobratymcy nie mający dostępu do wytyczonych przez człowieka szlaków – o ile zagęszczenie potencjalnych ofiar i jadalnych roślin jest wystarczające. Potwierdziły to badania przeprowadzone w USA na łącznym obszarze 500 tys. km kw. w regionach Kolumbii Brytyjskiej, Alberty i Saskatchewan. Naukowcy śledzili 142 wilki, którym została założona obroża GPS. Drapieżniki zajmowały tereny o różnym zagęszczeniu zwierzyny łownej oraz różnej dostępności tras „wydeptanych” przez ludzi. 

Wielkość obszaru domowego wilków zależy od dostępności pożywienia na nim czyli produktywności siedliska. Im większa jest ta produktywność tym mniejsze terytorium zajmuje każda z rodzin drapieżników. Nie mają powodu by podejmować dalszą ekspansję o ile nie nadejdzie okres kiedy ilość zwierzyny łownej ulegnie znacznej redukcji. 

Jeżeli jest obfity w gatunki na które polują wilki, a na dodatek łatwo się po nim poruszać to w konsekwencji dojdzie do zwiększonej ilości wilczych siedlisk czyli zwiększy się zagęszczenie populacji drapieżników. To co nie ulegnie powiększeniu to zasięg występowania ich gatunku.       

Ewentualny brak ekspansji drapieżników nie jest obojętne dla przyrody w skali kraju czy kontynentu. Tam gdzie wilcza populacja wyginęła w wyniku jej wytępienia, tam dochodzi do zaburzeń w środowisku naturalnym. Wilcze siedliska po to są odbudowywane poprzez proces ich przywracania by w danym regionie walczyć z konsekwencjami zaburzonej równowagi w przyrodzie.

Udamawianie wilków.

Udomowienie wilka kojarzy się większości z wilkami które 15 tysięcy lat temu miały podejść do człowieka i z czasem zostać „przerobione” na psy. Tak naprawdę myśmy nie stworzyli psów tylko udomowiliśmy psy które pierwotnie były drapieżnikami pochodzącymi od wilka. 

Natomiast niektórym społecznościom nie wystarczyły psy. Pierwsze chwytanie wilków i udamawianie ich szczeniąt miało miejsce już tysiące lat temu w krajach Azji. Udomowionych wilków nie można było (obecnie również) traktować całkiem jak psy. Udomowione wilki broniły gospodarza i jego rodziny i dobytku przed innymi drapieżnikami i obcymi ludźmi stanowiących zagrożenie.  

Wprawdzie wilk udomowiony jest równie lojalny jak pies i silniejszy od niego ale charakter i różnice w zachowaniu powodują ludzie  pod swoim dachem wolą mieć psa niż wilka. By złagodzić wilcze cechy postanowiono w XVIII-wiecznej Europie hodować hybrydy psów i wilków. W XX wieku również krzyżowano psy i wilki jednak były to już profesjonalne selektywne hodowle. Tak powstawały wilczaki w Europie i USA. Mimo iż za nami już wiele pokoleń potomków pierwszych wilczaków to wciąż nie udało się całkiem pozbawić ich wilczej natury.  

Wilkołaki i Lykantropia.

W opisywaniu relacji wilków i ludzi trzeba poruszyć temat wilkołaków. 

Wilkołak nie oznacza tylko człowieka zmieniającego się w wilka czy humanoida z wilczymi cechami fizycznymi i zachowaniem. To przedstawienie czyjegoś przekleństwa, narzuconej klątwy, ujawnienie jego bestialskiej strony, forma kary za przewinienia. Ewentualnie zobrazowanie ludzi uznawanych za złych z natury (wręcz urodzili się złoczyńcami). 

Legendy o wilkołakach były odzwierciedleniem wrogiego nastawiania ludzi do wilków. Wilk był chodzącym złem więc człowiek zmieniający się w wilkołaka był zły. 

W współczesnych czasach zostało trochę z historycznego obrazu wilkołaka, ale to legendarne stworzenie jest czasem ukazywane w sposób komiczny lub jest wynikiem eksperymentu szalonych naukowców – zarówno w książkach, filmach jak i grach komputerowych. Wciąż często przedstawia się wilkołaki jako złoczyńców lub nieszczęsne postacie których uśmiercenie jest koniecznością. W niektórych grach strategicznych wilkołaki są typem jednostek z którymi gracz będzie walczył lub rekrutował do swojej armii. 

W psychiatrii istnieje termin „Lykantropia” – dotyczy zaburzenia psychicznego u osób przekonanych o tym że zmieniają się lub zmieniły w wilka. Takie osoby nawet próbują zachowywać się jak psowate – chodzenie na czterech kończynach, wycie i warczenie. 

wilkołak obraz ai
Autor : fbartondavis

Miłośnicy wilków.

W relacjach ludzi i wilków występuje zjawisko zamiłowania do tych psowatych. 

Różne gatunki zwierząt mają grupy swoich fanów i miłośników. Nie inaczej jest z wilkami. Społeczność miłośników wilków to :

  • w mediach społecznościowych są to fora grupowe, popularne profile twórców internetowych z wilczej niszy i NGO walczących o lepszą przyszłość dla wilków.
  • konsumenci najróżniejszych wilczych gadżetów – biżuteria, maskotki, monety, naklejki, plakaty, obrazy, figurki, przedmioty codziennego użytku w tym ubrania, książki o wilkach.
  • odbiorcy różnych treści związanych wilkami – fakty, ciekawostki, newsy, a także treści rozrywkowe i działające na pozytywne emocje. 

W niszy miłośników wilków występuje pewien problem. Część wilczych fanów ma w umyśle zbyt romantyczny obraz wilka co zaburza realne postrzeganie tego dzikiego gatunku. Wilk jest często bezwzględny wobec swoich ofiar i wrogów w tym obcych wilków, a czasami swoich krewnych. Wilki należą do zwierząt mało dbających o czystość (często tarzają się błocie, a nawet w padlinie po dużym ssaku) i są magnesem na pasożyty zewnętrzne i wewnętrzne. Najważniejsze by takie osoby miały w swej świadomości że wilki są po prostu dzikimi zwierzętami – ani dobre ani złe. Wilki z poświęceniem dbają o swoje rodziny ale zabici rywale i upolowane stworzenia zostają w większości rozszarpane. Wilk zje „słodkiego” króliczka czy zabije lisa bo ma ku temu praktyczny powód.

Miłośnicy wilków mogą tworzyć społeczność która oprócz bycia konsumentami przyczyni się do poprawy relacji wilków i ludzi. Na wielki plus jest to że angażują się w miarę możliwości w walkę o ochronę tych drapieżników. 

Przyszłość.

Jak będą wyglądać relacje ludzi i wilków w kolejnych dekadach ? 

Na to pytania odpowiedź jest trudna ponieważ każde państwo decyduje inaczej w sprawie ochrony wilków – osłabienie lub wzmocnienia. Fundamentalną kwestią jest nastawienie większości społeczeństwa do wilków. Dzięki rozpowszechnianiu wiedzy o roli wilków w przyrodzie rośnie świadomość o konieczności ochrony, ale zawsze będą grupy ludzi wrogich wilkom z jakiś powodów. 

W razie wojen czy zapaści gospodarczej mało kto będzie myślał o ochronie fauny i flory. W takich sytuacjach może dojść do trwałego zobojętnienia na los zwierząt, a tym bardziej wilków. 

Wilki i ludzie nie będą żyć w całkowitym pokoju, ale jesteśmy w stanie wyzbyć się wrogiego nastawiania do drapieżników.      

O krolwilkow

Zbudowałem ten portal i piszę artykuły. Temat wilków to moja pasja i korzystam z mnóstwa źródeł (badań naukowców, poważnych książek, filmów dokumentalnych) przy tworzeniu artykułów do Wilczego portalu. To projekt Fundacji "Canis Media" której jestem fundatorem i prezesem. Po za tym blogiem prowadzę też dwa inne projekty Canis media - Canisowe oraz Psia Planeta.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Verified by MonsterInsights